Barwy kampanii

Kampania wyborcza w Polsce już za nami. Na szczęście, chciałoby się dodać. Mimo że jej kulminacyjny moment przyszło mi spędzić w Stanach, dzięki Internetowi, a w dużej mierze dzięki serwisom społecznościowym, byłam na bieżąco. Także z narzędziami kampanijnymi wykorzystywanymi przez kandydatów. Plakaty, spoty wyborcze, ulotki – kandydaci przechodzili samych siebie i mam wrażenie, że nie tylko uczestniczyli w walce wyborczej, ale i w wyścigu na najbardziej żenujące  materiały wyborcze. Ze względu na ciszę wyborczą przykładów podać nie mogę. Może to i lepiej, niech odejdą w zapomnienie!

Pewnie to nic niezwykłego, ale gdy w Texas Hall of State w Dallas zobaczyłam tę flagę (i plakat) wyborczą z 1844r., aż westchnęłam. Takie to proste, a takie dobre.

To flaga z kampanii prezydenckiej w USA. Kandydaci: James K. Polk i George M. Dallas. Kontrkandydatem był Henry Clay z Partii Wigów (Whig Party), który wydawał się mieć wygraną w kieszeni. Tematyka kampanii była bardzo konkretna – przede wszystkim dotyczyła poszerzania granic USA m.in. o Teksas (samodzielna republika), Nowy Meksyk (należący do Meksyku) i Oregon Country (region współrządzony przez Amerykanów i Brytyjczyków).  Polk był gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania w możliwie jak najszybszym czasie, mimo ryzyka iż mogło ono doprowadzić do wojny m.in. z Meksykiem. Hasło wyborcze Polka nie pozostawiało wątpliwości: Reannexation of Texas and reoccupation of Oregon.

Konsekwentna kampania wyborcza Polka przyniosła mu wygraną – został 11. prezydentem USA (do dziś uważany jest za jednego z najlepszych prezydentów kraju w historii), a Dallas wiceprezydentem. Choć nie obyło się bez działań zbrojnych, w trakcie jego prezydentury terytorium USA poszerzyło się m.in. o Teksas,  Oregon, Kalifornię, Nowy Meksyk, Arizonę... 

Dziś trudno i o tak minimalistyczne, a dobre narzędzia kampanijne jak flaga wyborcza Polka, a i konsekwentni politycy wydają się być rzadkością. Więc choć to nie jest pewnie łatwe, tak wyborcom w Polsce, jak i tym głosującą poza granicami kraju, jak ja, życzę samych dobrych wyborów.

A przy okazji, gdy już o kampaniach wyborczych  mowa, kilka spotów Republikanów, którzy będą walczyć o możliwość wystartowania w wyborach prezydenckich w 2012r. Do minimalistycznych one również stanowczo nie należą.

Rick Perry – Proven Leadership

Mitt Romeny – In America: Anything Is Possible

Ron Paul – The One Who Can Beat Obama

Michele Bachmann – Waterloo

Herman Cain – music video

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s